Kierowca Toyoty miał ponad 2,5 promila. Świadek nie pozwolił mu jechać dalej
Odpowiedzialna i zdecydowana postawa świadka po raz kolejny przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu drogowego nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna zauważył Toyotę, której kierowca miał wyraźne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Zatrzymał pojazd i zabrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Badanie alkomatem wykazało, że 45-latek miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 11 sierpnia, około godz. 21.15 na ul. Armii Krajowej w Ciechanowie. Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego kierowcy.
Zgłaszający zwrócił uwagę na kierującego Toyotą, który miał problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Podejrzewając, że mężczyzna może być nietrzeźwy, zatrzymał go, a następnie zabrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę.
Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Podejrzenia świadka potwierdziły się. Badanie alkomatem wykazało, że 45-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Toyota została odholowana na parking strzeżony.
Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Po wytrzeźwieniu 45-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
podkom. Magda Sakowska/ KPP w Ciechanowie