Po kolizji zamienili się miejscami za kierownicą. Oboje byli pijani
Zamiast zakończyć podróż po kolizji, postanowili kontynuować ją w zmienionym składzie. Problem w tym, że żadne z nich nie powinno było prowadzić samochodu. 19-latka, która straciła panowanie nad autem i uderzyła w ogrodzenie, miała w organizmie prawie 2 promile alkoholu i nie posiadała uprawnień do kierowania. Jej 43-letni pasażer, który po zdarzeniu próbował odjechać samochodem, miał natomiast prawie 3 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 23 sierpnia, kilka minut przed godz. 16 w Soboklęszczu na ul. Kwiatowej. Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej. Policjanci skierowani na miejsce ustalili, że 19-letnia kierująca samochodem marki Kia straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w ogrodzenie posesji.
Po kolizji kobiecie postanowił pomóc jej 43-letni pasażer. Mężczyzna wsiadł za kierownicę uszkodzonego auta i próbował odjechać. Policjanci szybko ustalili jednak, że również on nie powinien prowadzić.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 19-latka miała w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Jeszcze wyższy wynik odnotowano u 43-latka – prawie 3 promile. Dodatkowo sprawdzenie w policyjnych bazach danych wykazało, że 19-latka nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Oboje zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, natomiast mężczyzna – zarzut usiłowania kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. 19-latka odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej oraz kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień. 43-letni mężczyzna stracił natomiast prawo jazdy.
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco obniża zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdu, a decyzja o kierowaniu autem w stanie nietrzeźwości może mieć tragiczne konsekwencje. Po alkoholu nie należy siadać za kierownicą – niezależnie od tego, jak krótka miałaby być trasa.